Na początku marca rozpoczęło się drążenie tunelu pod Świną, który połączy wyspy Uznam i Wolin i jednocześnie dwie części Świnoujścia. Obecnie takie połączenia zapewniają promy pasażersko-samochodowe, co nie jest wygodnym rozwiązaniem. Władze miasta podjęły decyzję, że po oddaniu obiektu do użytku promy nadal będą kursować, ale już tylko jako atrakcja turystyczna. Budowa tunelu oznacza także stałe połączenie ostatniego miejsca w Polsce, które nie ma takiego połączenia z resztą kraju.

Tunel wydrąży maszyna TBM z Chin nazywana „Wielkim Kretem”. Wraz z rozpoczęciem prac otrzymała ona nową nazwę –  „Wyspiarka”, która została wybrana w głosowaniu internautów.

„Wyspiarka” waży ponad 3 tys. ton, jej długość to 105 m, a średnica 13,4 m. Powstała w Chinach, skąd w październiku 2020 r., rozłożona na części, dotarła do Świnoujścia. Po złożeniu obok komory startowej na wyspie Uznam, rozpoczęła pracę. Maszyna TBM może wydrążyć maksymalnie sześć centymetrów tunelu w ciągu minuty jednocześnie układając betonowe segmenty pierścienia obudowy. Według szacunków na dobę ułoży ok. 5-6 takich pierścieni, czyli wykona ok. 10-12 metrów tunelu.

Maszyna rozpoczęła drążenie tunelu na wyspie Uznam i po przejściu pod dnem Świny zakończy pracę na wyspie Wolin. Będzie to druga w Polsce i najdłuższa przeprawa podwodna – 1484 metry tunelu drążonego TBM, wraz z odcinkami tunelu wykonanego metodami stropowymi całkowita długość to 1780 metrów, a z drogami dojazdowymi to prawie 3200 metrów. Tunel w najgłębszym miejscu znajdzie się ok. 11 m pod dnem cieśniny, która w tamtym miejscu ma 13-15 m głębokości. Obecnie jedynym podwodnym tunelem w Polsce jest tunel pod Martwą Wisłą w Gdańsku. Ma 1377 m długości, a w najniższym miejscu przebiega pod Wisłą na głębokości 35 m.

Koszt budowy tunelu to ponad 912 mln zł, z czego 775 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej. Prace mają zakończyć się do końca 2022 r. Bardzo drogie utrzymywanie obecnej komunikacji, czyli pogłębianie toru żeglugowego nie bedzie już konieczne.

Źródło: tunel-swinoujscie.pl